Energetyk ROW Rybnik - BKS Stal 3:1

TEKST
02 lutego 2013 , 12:46
Energetyk ROW Rybnik - BKS Stal 3:1

W czwartym sparingu bielszczanie ponieśli pierwszą porażkę.

Energetyk ROW Rybnik - BKS Stal 3:1 (3:1)

Bramki: 7' Buchała, 25' Musiolik, 37' Kasprzyk - 39' Kocur

BKS: Kozik, Lech (46. Sieńkowski), Boczek, Mikoda (46. Wojtasik), Zdolski, Wójcik, Antczak, Olszowski, Rucki, Brychlik, Kocur

ROW: Kuczera, Janik, Radler, Kachel, Wolniewicz, Krotofil, Kasprzyk, Steuer, Musiolik, Buchała, Gładkowski

W drugiej połowie grali: Kajzer, Kostecki, Muszalik, Szary, Wieczorek, Grolik, Kutarba
 

W czwartym sparingu tej zimy podopieczni Jana Furlepy zagrali z Energetykiem ROW Rybnik. To w ostatnim czasie stały sparingpartner bielszczan, gdyż przecież jan Furlepa jest byłym trenerm zespołu z Rybnika, który wprowadził nawet do drugiej ligi. W tej rybniczanie spisują siębardzo dobrze i po rundzie jesiennej zajmują pierwsze miejsce w tabeli.

O sile rybnickiego zespołu BKS Stal przekonywał się już wielokrotnie. Również na początku sobotniego sparingu energetyk ROW pokazał swoją klasę zdobywając gola już w 7. minucie meczu. Do piłki dogrywanej z lewej strony boiska doszedł Roland Buchała i nie dał szans Krzysztofowi Kozikowi. Ten sam piłkarz w 15. minucie mógł podwyższyć prowadzenie, ale strzelił wprost w bielskiego bramkarza, a dobitka była niecelna. Dziesięć minut później było już 2:0, a na listę strzelców wpisała się Sebastian Musiolik. W 37. minucie było już 3:0 dla gospodarzy, a bramkę zdobył TomaszKasprzyk. 

Odpowiedź bielszczan była natychmiastowa. Na uderzenie z 25 metrów zdecydował się były gracz Energretyka Marcin Kocur, a piłka wpadła do bramki tuż przy słupku. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 3:1 dla Energetyka.

W drugiej części gry bramek nie oglądaliśmy. Drużyną zdecydowanie lepszą byli gospodarze, którzy mieli kilka okazji do podwyższenia prowadzenia. Wynik nie uległ już zmianie, a to oznaczało, że bielszczanie w czwartym sparingu w tym roku odnieślipierwszą porażkę.